Pamiętnik Postowiczki – tydzień V. i VI.

Ostatnie dwa tygodnie postu – to już tylko formalność. Skoro przetrwałam poprzednie cztery tygodnie i tydzień przygotowań, jak mogłabym nie poradzić sobie na sam koniec? Racja? Nie, takie myślenie to błąd. Błąd, który popełniłam podczas mojego pierwszego pełnego postu. Łatwo jest opisywać, jak przyjemny i bezproblemowy może być post. Zdecydowanie trudniej jest przyznać się...

Introwertyczka na zakupach – wstęp

Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem nowego działu na blogu (wreszcie!), choć cykl postno-jedzeniowy wcale nie zmierza ku końcowi. Wręcz przeciwnie, mam co do niego wiele planów na 2019 rok. Ale nie samym jedzeniem człowiek żyje… Dlatego nadszedł ten moment. Idę na zakupy. I chciałam podzielić się z Wami moimi inspiracjami, planami zakupowymi,...

Scroll to top